Piotr Majewski

Piotr Majewski

Blog Piotra Majewskiego

Ile dochodów tracisz, jeśli nie uczysz on-line?


“59% uczestników szkoleń stacjonarnych chętnie brałaby udział w szkoleniach on-line.”

Jest to wynik z badania, jakie przeprowadziłem na grupie 2818 osób. Z tej grupy wybraliśmy 714 osób, które uczestniczą w szkoleniach otwartych przynajmniej raz w roku i wydają na to przynajmniej 500 zł.

Z tej grupy:

Jeśli chodzi o demografię:

W grupie tej było:

Widzisz więc, że mamy do czynienia z bardzo perspektywiczną grupą. 59% z nich była gotowa uczyć się on-line… a jest to badanie sprzed wielu lat. Dzisiaj ten procent będzie znacznie wyższy.

Dlaczego?

49% - Brak czasu

Przedsiębiorcy i pracownicy narzekają na to, że nie mają możliwości wyodrębnienia lub uzyskania od pracodawcy tak dużych bloków czasu, jakie wymagają szkolenia stacjonarne. Dlatego ogromna większość przedsiębiorców woli szkolić się w weekendy a w webinarach uczestniczyć wieczorami (kilka moich ankiet na przestrzeni lat to potwierdziło).

Mój przyjaciel wyjawił mi kiedyś, że bardzo duży sklep z elektroniką, którym zarządzał, najbardziej skuteczne reklamy miał na portalu dotyczącym… małych dzieci. Okazuje się, że rodzice zajmujący się małymi dziećmi wydają bardzo dużo w Internecie. Oczywiście osoby te nie mają prawie żadnych szans na wyrwanie się na całodniowe szkolenie - może kilka razy w roku. Ale mają bardzo dużo okazji, aby poświęcić 1 do 2h czasu na zapoznanie się z częścią materiału.

25% - Dojazd

Sporo osób nie lubi się przemieszczać. Wiele też nie może opuścić domu lub firmy. Dla niektórych poświęcenie tyle samo albo nawet 2 razy więcej czasu na dojazd ile na samo szkolenie to marnowanie czasu. Oczywiście dla innych jest to świetny pretekst aby wyrwać się z codzienności - dlatego nadal szkolenia na żywo i raczej będą popularne.

21% - Wygoda

Nie zapomnę, gdy prowadziłem jeden z moich znanych kursów on-line dot. zarabiania na wiedzy i spytałem uczestników, co właśnie robią. 3 odpowiedzi utknęły mi na długo w głowie:
“Siedzę w wannie, relaksuję się i słucham szkolenia”

“Właśnie robię obiad”

“Siedze w ogrodzie, podjadam wiśnie, głośnik wystawiłam za okno i słucham szkolenia”

Wtedy dopiero zrozumiałem, jaką wygodą dla niektórych są szkolenia prowadzone na żywo lub asynchronicznie przez Internet.
Asynchronicznie oznacza, że uczestnik może uruchomić odtwarzanie lub zacząć czytać kiedy ma ochotę.

Rosnąca grupa osób w Polsce (w USA jest to popularne od dziesiątek lat), woli słuchać wiedzy (audiobooki, kursy audio i wywiady) w samochodze, biegając lub na siłowni, zamiast radia. Osobiście od jakiegoś czasu nie rozpieszczam tej grupy osób, ale to się zmieni.

12% - Koszty

Koszty dojazdu, wyżywienia i zakwaterowania nierzadko przekraczając koszt udziału w konferencji albo nawet w szkoleniu. Niektórzy traktują to jako formę wakacji, oderwania się od rzeczywistości. Dla innych jest to niepotrzebny koszty - dla niektórych jest to “deal breaker” - coś, przez co rezygnują z udziału w szkoleniu.

Pamiętaj, że niektórych nie stać nawet (faktycznie lub mentalnie), aby zjeść na mieście - czasami udział w szkoleniu jest dla nich bramą do lepszej przyszłości (faktycznie lub mentalnie) i stać ich tylko na udział, na nic więcej.

Czy to znaczy, że każde szkolenie powinieneś publikować on-line i transmitować na żywo? Nie. To zależy od Twojej strategii. Np. szkolenie “MAKE the CHANGE” nie jest transmitowane a nagrania nie zostały opublikowane, bo są to w dużej mierze warsztaty, których trzeba doświadczyć. To jest decyzja strategiczna… która w krótkim okresie kosztuje mnie sporo Klientów, którzy pytają o nagrania i transmisję.