Moja strona funkcjonuje od 6 m-cy bez większych sukcesów. Jakie mogą być tego przyczyny? [podcast]

piątek, 11 wrzesień 09, 03:00

Pytanie z cyklu "100 pytań o e-biznes do Piotra Majewskiego".

"Jestem w trakcie przebudowy strony na bardziej funkcjonalną, m.in. o możliwość pobierania darmowych fragmentów i o bazę artykułów.  Strona funkcjonuje od 6 m-cy bez większych sukcesów. Jakie są tego przyczyny?" Jeżeli strona nie generuje żadnej sprzedaży, czy też zapytań ofertowych to najprawdopodobniej nie ma ruchu na tej stronie. A jeżeli nie ma ruchu na stronie to znaczy, że nikt się nie zajmował promocją. Stworzenie nawet fajnej strony to jest za mało. Publiczne udostępnianie fragmentów materiałów a reszta za opłatą lub tylko dla klientów jest fajnym rozwiązaniem, bo Google to lubi, ale to jest za mało na początek, żeby taki serwis wypromować. Aby wypromować serwis trzeba postawić na pozycjonowanie płacąc ludziom, którzy się tym zajmą albo działamy działamy samodzielnie w naszej branży tak, aby ludzie nas polecali. Warto umieszczać nasze artykuły, oferty w serwisach branżowych. Jest wiele serwisów, które pozwolą nam umieścić artykuł lub wideo z linkiem do naszej strony. Jeżeli jest to firma szkoleniowa, warto wziąć fragmenty nagranych szkoleń (3-4 minutowe) i rzucić je na YouTube, a w opisie dodać link do serwisu. To też będzie generowało ruch. Również te same filmy można umieścić na serwisie, aby generować ruch w dwie strony. Serwis będzie generował ruch do YouTube i odwrotnie. Trzeba też zadać sobie pytanie, czy jest zdefiniowana na stronie Najbardziej Oczekiwana Akcja (NOA), czyli np.  złożenie zapytania ofertowego, czy kupno szkolenia oraz czy strona jest przygotowana, aby to robić. Czasami są strony, na które klient wchodzi i nie wie o co na nich chodzi. Klient nie polubi strony tylko za to, że jest tam dużo materiału, klient chce wiedzieć 'o co chodzi?'. Najważniejsze pytanie to „dlaczego?”. Jeżeli ludzie nie wiedzą dlaczego coś jest robione, to na wszelki wypadek unikają tego. Dlatego czasami nie reagują na genialne oferty, bo nie rozumieją „dlaczego oni to robią?”, czy jest jakiś kruczek. Jeżeli klient jest w stanie się domyśleć co może być celem, to czuje się swobodnie. Nie musi kupić szkolenia, ale przynajmniej wie o co chodzi. Bardzo często strony nie realizują aktywnie celu i przez to trudno się spodziewać, że będą one skuteczne.
Komentarze
Newsletter

Newsletter CzasNaE-Biznes

Cotygodniowa dawka darmowych artykułów od Piotra Majewskiego - ojca chrzestnego polskiego małego e-biznesu...

Dołącz do 92 271 czytelników