Konwersja, człowieku, konwersja...

piątek, 31 marzec 06, 12:20

Co za tydzień.Właśnie dowiedziałem, że rozwijający się w brzuchu Agnieszki mały człowiek to chłopak. Będę miał syna! Rozpiera mnie duma, energia i Bóg wie co jeszcze.

A dzisiaj na przedłużenie dobrego humoru w Rzeczpospolitej w dodatku Dobra Firma pojawił się artykuł Pawła Raszkowskiego o wyszukiwarkach, który miałem przyjemność współtworzyć - Co Google wie o twojej firmie - w ogóle polecam zakupienie dzisiejszej Rzepy, bo jest tam jeszcze bardzo ciekawy artykuł o runku nieruchomości w Polsce.

Ja naturalnie też mam dla Ciebie ciekawy artykuł, też o wyszukiwarkach. Zapraszam do lektury:

 

Konwersja, człowieku, konwersja...

Czym jest konwersja, jakie są jej rodzaje i dlaczego należy ją mierzyć? Czym konwersja różni się od operacji?
 
Eric Schmidt, dyrektor generalny Google, tak powiedział o budżetach marketingowych korporacji: „Ostatni bastion trudno policzalnych wydatków w korporacyjnym świecie Ameryki”. Ten bastion przestaje istnieć. Kończy się era wydatków marketingowych, a zaczyna inwestycji marketingowych. Żeby mówić o takim podejściu do reklamy, należy zacząć od mierzenia konwersji.  

Czym jest konwersja?

Jednym z podstawowych wskaźników służących do mierzenia efektów działania reklamy jest Współczynnik konwersji (ang. Conversion rate - CR). CR to wyrażony procentowo stosunek liczby pożądanych akcji podjętych przez użytkownika do liczby sytuacji, w jakich potencjalnie mogą one być zrealizowane.
 
Weźmy dla przykładu wyświetlenie strony internetowej sklepu, które następuje po kliknięciu linku sponsorowanego. Załóżmy, że miesięcznie 2000 osób klika reklamę sklepu umieszczoną w wynikach Google. 2000 osób ląduje na stronie docelowej, na którą kierowała reklama. Pewna grupa osób od razu zrezygnuje z dalszej aktywności, opuszczając sklep, inna zacznie zapoznawać się z dodatkowymi podstronami. Załóżmy, że z powyższego grona osób 50 dokona zakupu w sklepie. CR obliczamy w następujący sposób: 
Współczynnik konwersji = 50/2000x100% = 2,5%
Współczynnik konwersji = ilość sprzedaży/ kliknięcia linku sponsorowanego x 100%
Dla sklepu konwersją jest najczęściej dokonanie zakupu. Dla innego serwisu może to być zarejestrowanie się użytkownika w bazie lub ściągnięcie pliku pdf z najnowszym raportem. Często trudno znaleźć absolutną miarę sukcesu. Musisz się posiłkować względnymi miarami, uważając za konwersje różne rodzaje pożądanych akcji. Wtedy z większą dokładnością będziesz mógł porównać różne kampanie czy reklamy. 

Dlaczego ma to mnie interesować?

Seth Godin w książce Fioletowa Krowa przywołuje wypowiedź Sergio Zymana „Świadomość marki Kmart wśród konsumentów jest bardzo wysoka. I co z tego?”.
 
Marketing internetowy w wyszukiwarkach charakteryzuje się m.in. tym, że możliwy jest dokładny pomiar efektywności kampanii reklamowych. To główna zaleta tej formy reklamy. Korporacja Google osiągnęła tak duży sukces, gdyż wprowadziła nowe podejście do reklamy w internecie, gdzie mierzenie efektywności i weryfikacja to podstawa. Po woli przenoszone jest to również na rynek reklamy offline.
 
Masz wysokie pozycje dla wybranych słów kluczowych w wyszukiwarkach. Twoje linki sponsorowane są widoczne. Masz wizyty w serwisie. No dobrze, ale co z tego dla Ciebie wynika? Co dzięki temu osiągasz? Co konkretnie zyskuje dzięki temu Twój klient? Nie potrafisz odpowiedzieć? Zacznij mierzyć konwersję.  

Konwersje w Google AdWords

Za sprawą serwisu Google AdWords śledzenie konwersji okazało się dziecinnie proste. ... czytaj dalej

AUTOR: Tomasz Frontczak Marketingiem internetowym zajmuje się od 2001 roku. Łączy praktykę z teorią (praca naukowa). Jest autorem książki Marketing internetowy w wyszukiwarkach, która ukazała się nakładem wydawnictwa Helion/OnePress.pl.


Dzisiaj w Helionie jest promocja -30% na książkę Tomasza. Polecam.

Komentarze
Newsletter

Newsletter CzasNaE-Biznes

Cotygodniowa dawka darmowych artykułów od Piotra Majewskiego - ojca chrzestnego polskiego małego e-biznesu...

Dołącz do 97 865 czytelników