Jak sexshop ma pozyskać stałych klientów?

wtorek, 8 październik 02, 00:03

Sprzedaż w e-sklepach opiera się na stałych klientach, którzy zostawią swoje dane. Co jednak ma począć sexshop, gdy zdecydowanej większości klientów zależy na totalnej dyskrecji?

Sprzedaż w e-sklepach (w nie "e" też) opiera się na stałych klientach, czyli takich którzy zostawią swoje dane lub będą identyfikowani w ustalony sposób że są "stałymi klientami". Co jednak począć gdy oferuję artykuły erotyczne (sexshop) i zdecydowanej większości klientów zależy na totalnej dyskrecji. Nie chcą zostawiać żadnego śladu zakupu, nieraz problemy nawet z mailem. Może ma Pan jakieś rady na wypromowanie sexshopu i właśnie pozyskiwanie stałych klientów w tym środowisku?

Jerzy Jankowski, bronek@ozarow-12.waw.pl

Skoro prywatność jest Państwa największym problemem, opłaci się zrobić z niej najsilniejszy element oferty. Tworzymy w ten sposób Unikalną Cechę Oferty (UCO), którą będzie można tylko skopiować, bo prawdopodobnie konkurencja długo nic lepszego nie wymyśli.

Państwa sexshop powinien zaoferować swoim stałym klientom bezpłatne konto e-mail w domenie sklepu. Konta muszą być całkowicie anonimowe - będzie to najistotniejszy dla klienta element oferty. Fakt ten należy bardzo mocno zaakcentować.

W samym sklepie, na głównej stronie, proponuję napisać o możliwości robienia zakupów całkowicie anonimowo. Niech każdy potencjalny klient PRZED zakupem założy sobie konto e-mail. Jeśli dokona zakupu na daną kwotę w danym okresie, konto będzie jego... a klient będzie Państwa.

Okres nie może być zbyt długi. 2-4 dni to maksimum. W przeciwnym wypadku sklep stanie się rajem dla spamerów.

Oczywiście produkt trzeba jakoś dostarczyć. W tym celu proponowałbym wprowadzenie do formularza opcji "zapomnij moje dane". Obok powinna znaleźć się notka informująca o tym, że system nie zapamięta żadnych informacji o kliencie oprócz jego konta e-mail, które jest anonimowe.

MARKETING WIRUSOWY

Jeśli provider daje taką możliwość, proszę pomyśleć nad automatyczną stopką dodawaną do każdego listu. Powinna być to krótka, "nieinwazyjna" informacja o sklepie.

Przykład stopki:

P.S. To konto udostępnił mi za darmo sklep
www.XYW.pl nie pytając mnie o żadne dane
osobowe.

Dodatkową zaletą stopki jest możliwość zaproponowania jej usunięcia. Dla przykładu wszyscy klienci, którzy zrobili zakupy powyżej jakiejś kwoty, dostaną konto e-mail na zawsze bez stopki... ale prawo do informowania o promocjach zostaje przywilejem sklepu.

Tak naprawdę największą skuteczność tego rozwiązania zaobserwują Państwo, gdy klienci zaczną korzystać z kont w internecie. Należy im otwarcie zaproponować używanie kont na grupach dyskusyjnych i w każdym innym miejscu, gdzie spotykają się ludzie zainteresowani szeroko pojętą erotyką (potencjalni klienci).

Można nawiązać współpracę z serwisami randkowymi i oferującymi ogłoszenia matrymonialne. Za każdym razem należy dowiedzieć się lub w najgorszym wypadku domyśleć, kto daną stronę odwiedza. Treść oferty powinna być dostosowana do potrzeb grupy docelowej.

CZY TO MOŻE DZIAŁAĆ?

Dotąd założono kilka milionów darmowych kont pocztowych tylko w WP.pl, Onet.pl czy w Interia.pl. Taki sukces zawdzięcza się przede wszystkim marketingowi wirusowemu. Właśnie zwykła stopka doklejana do każdego listu, adres domeny i przekaz słowny są sprawdzonymi i skutecznymi już elementami marketingu wirusowego.

Domena powinna być krótka i prosta do przedyktowania. Jeśli sklep ma inną, proponuję kupić nową, przeznaczoną dla projektu i zaparkować ją na tym samym koncie, co pierwotna.

Im bardziej użyteczna i tania jest usługa, tym więcej się o niej mówi. Jest to też temat do informacji prasowych:

"Pierwszy e-sexshop oferuje darmowe konta e-mail swoim klientom."

PRZECIEŻ TO NIE DZIAŁA U NAJWIĘKSZYCH

Reklama wśród użytkowników darmowych kont nie potrafi opłacić ich utrzymania. Potwierdza to coraz większa liczba operatorów wycofująca się z oferowania darmowych kont pocztowych.

Czymś zupełnie innym jest sytuacja, gdy konta takie dadzą Państwo stałym klientom. Oni już raz kupili. Sklep może być pewny, że nie jest do grupa "poszukiwaczy darmochy". Jest to już wysoko stargetowana (dobrana pod względem istotnych dla sklepu cech) grupa docelowa.

SPRZEDAJEMY STAŁYM KLIENTOM

Należy się klientom od czasu do czasu przypomnieć ze specjalnymi ofertami. Jeśli mailingi wzbogacą Państwo o promocje kierowane wyłącznie do nich, to zagwarantujecie wyższą skuteczność reklamy. Takie posunięcia budują wiarę klienta w to, że sklep szczególnie o niego dba.

Jeśli zbliżają się jakieś święta, klientów pytamy czy kupili już prezenty. Bardzo skutecznym nagłówkiem przy takiej okazji może być: "Nie czytaj tego, jeśli już kupiłeś prezenty... będziesz miał fatalny humor."

DBAJ O STAŁEGO KLIENTA

Stały klient to złoto. Rozmaite badania pokazują, że ponowne sprzedanie zadowolonemu już klientowi może być nawet o kilkadziesiąt procent TAŃSZE od pozyskania nowego klienta.

Klient musi Państwa też lubić. Państwo rozwiązują jego największy problem, problem prywatności. Czy można lepiej pozyskać jego przyjaźń?

WAŻNA UWAGA

Będzie konieczne założenie kont abuse@nazwasklepu.pl i admin@nazwasklepu.pl - na te konta mogą przychodzić skargi na użytkowników. Należy bezwzględnie, natychmiast tego typu sprawy załatwiać i ewentualnych winowajców ukarać. W przeciwnym wypadku ISP może wypowiedzieć umowę.

Pani Grażyna Żabczyńska z biura mojego providera słusznie jednak zauważyła, że wiąże się taki projekt z zagrożeniem dla firmy. Pojawienie się wśród użytkowników spamerów może skończyć się wpisaniem domeny i numeru IP sklepu na czarne listy, nie tylko w PolSpam.pl.

Należy więc do minimum skrócić czas używania konta przez osoby nie będące klientami, albo oferować je tylko faktycznym klientom.

KOSZTY

To już zależy wyłącznie od providera. Proponowany model korzystania z usług hostingowych jest na tyle nietypowy, że bezwzględnie należy uzgodnić go z wybranym ISP. Obecnie coraz więcej firm hostingowych zabrania umieszczania nawet treści erotycznych na serwerach. Należy wybrać więc taki, który zabrania działalności pornograficznej.

Najtaniej będzie wybrać duży (300-500 MB na początek) serwer z nieograniczoną liczbą kont pocztowych. Musimy szacować 2 do 10 MB na jednego klienta.

Serwery spełniające wszystkie powyższe wymagania dostępne są już poniżej 2 tys. złotych rocznie. Tego typu serwer pozwoli obsłużyć 60-200 klientów. Jeden klient może więc kosztować sklep nawet mniej niż 10 złotych rocznie.

Rozmawiałem na temat tego projektu z moim providerem. Takie użycie serwera Tygrys jest możliwe w nowym modelu. Byłoby to 500 MB na dowolną liczbę skrzynek pocztowych za mniej niż 2 tysiące złotych.

Kontakt: home@and.pl

KOLEJNA WAŻNA UWAGA

Należy stworzyć zestawienie finansowe tego projektu, które będzie na bieżących danych pokazywało jego opłacalność.

Poprzedni

Następne

Mapy Myśli
Komentarze
Newsletter

Newsletter CzasNaE-Biznes

Cotygodniowa dawka darmowych artykułów od Piotra Majewskiego - ojca chrzestnego polskiego małego e-biznesu...

Dołącz do 92 341 czytelników