Copywriting i krótkowzroczność

sobota, 21 sierpień 04, 17:20

Reklamy i oferty kierujemy tylko do tych osób, które są potencjalnymi klientami. Cała reszta nas nie obchodzi.

Jeden z forumowiczów www.merytorium.pl oceniając stronę innego forumowicza napisał:

"Pierwsze spojrzenie - nagłówkek z "Ty też" = CTRL+W (w FireFoxie zamknięcie okna). Otworzyłem jednak ponownie, bo pomyślałem że jednak ocenię.

Wstęp działający na wyobraźnię - do mnie nie przemawia, przynajmniej tym razem. Tak się składa że za 2 dni wyjeżdżam na urlop do Kudowy Zdroju i to co mnie interesowało przy poszukiwaniu noclegu to konkrety, bo skoro szukam noclegu to znaczy że chcę w danym miejscu być - do samego pobytu nie trzeba mnie przekonywać."

To jest właśnie przykład daleko posuniętej krótkowzroczności. Niestety nie zdążyłem powiedzieć o tym w przypadku webtime.pl, gdzie inni forumowicze wyskoczyli z takimi samymi opiniami: "nagłówkek z "Ty też" = wychodzę ze strony"

Dla mnie, copywritera, rezultatem takiej wypowiedzi jest szeroki uśmiech na twarzy.

Bardzo przepraszam wspomnianego forumowicza, ale wystąpi on tutaj w roli osoby krótkowzrocznej.

Przeanalizujmy jego wypowiedź:

"Pierwsze spojrzenie - nagłówkek z "Ty też" = CTRL+W (w FireFoxie zamknięcie okna)."

Co to oznacza? Jest on członkiem CzasNaE-Biznes. Ma więc styczność z wieloma osobami, które wdrażają najlepsze techniki copywriterskie na swoich stronach. Bardzo często osoby te korzystają z najskuteczniejszych nagłówków w histroii reklamy, które opisałem w artykule "Jak stworzyć nagłówek rzucający Twoich klientów na kolana i poświęcić na to nie więcej niż 5 minut?" http://www.cneb.pl/a/naglowek_w_5_minut.html

Jako, że większość forumowiczów, którzy oceniają strony nie należy do copywriterskiej braci, rzuca nimi na widok kolejnej oferty napisanej według tych samych zasad. Mają już tego dosyć i uważają, że wszystkie strony wyglądają tak samo. W rezultacie takich odczuć odradzają nieszczęsnym kolegom i koleżankom stosowanie metod, które nieprzerwanie od blisko 100 lat są skuteczne.

Dlaczego NAJbezpieczniej jest pisać/ robić strony www wg. sprawdzonych standardów?

Ponieważ:

"Wstęp działający na wyobraźnię - do mnie nie przemawia, przynajmniej tym razem. Tak się składa że za 2 dni wyjeżdżam na urlop do Kudowy Zdroju i to co mnie interesowało przy poszukiwaniu noclegu to konkrety, bo skoro szukam noclegu to znaczy że chcę w danym miejscu być - do samego pobytu nie trzeba mnie przekonywać."

O to własnie chodzi w copywritingu. Błędnym przeświadczeniem jest to, że oferty muszą być unikalne i kreatywne. To przeświadczenie wynika z innego jeszcze bardziej błędnego, że oferta musi zainteresować każdego, kto ją czyta.

Dlatego większość ludzi obrzuca błotem tzw. TeleZakupy i nie zauważa, że TeleZakupy generują olbrzymie dochody firmom sprzedającym w taki sposób.

Nikt nigdy nie będzie dobrym marketerm jeśli nie zrozumie jednej prostej zasady:

Reklamy i oferty kierujemy tylko do tych osób, które są potencjalnymi klientami. Cała reszta nas nie obchodzi.

Innymi słowy: mdli Cię na widok kolejnej oferty z nagłowkiem "Ty też możesz" ale przeczytasz ją z zainteresowaniem, jeśli dotyczy tematu, którym właśnie się interesujesz.

Tym właśnie różni się Direct Marketing od typowego marketingu.

Typowa reklama telewizyjna ma docierać do każdego, kto się rusza - wiele w każdym razie tak są tworzonych. Typowe TeleZakupy mają docierać tylko do tych osób, które są grupą docelową.

Typowa reklama w gazecie ma docierać do wszystkich. Typowy pakiet DM wysyłany pocztą skierowany jest do konkretnego rodzaju osób.

Dla wszystkich, którzy nie są zainteresowani tematem, oferty pisane wg. zasad Direct Marketingu są takie same, oklepane i w większych dawkach powodujące torsje.

Dla wszystkich, którzy są zainteresowani tematem, oferty pisane wg. zasad Direct Marketingu odpowiadają na ich wszystkie wątpliwości, problemy, pytania i powodują nieodpartą chęć kupienia.

Dopóki tego nie zrozumiesz, dopóty nigdy nie napiszesz skutecznej reklamy czy oferty.

I na koniec. Skuteczne reklamy prawie nigdy nie dostają nagród. Te nagradzane za to rzadko są skuteczne. Dlaczego? Ponieważ kreatywność i zysk bardzo rzadko idą w parze.

Większość reklam nagradzanych za skuteczność w rzeczywistości przysporzyło firmie np. bardzo dużą oglądalność serwisu. Ale oglądalność TO NIE JEST ZYSK. To jest tylko element procesu, którego celem jest zysk.

Komentarze
Newsletter

Newsletter CzasNaE-Biznes

Cotygodniowa dawka darmowych artykułów od Piotra Majewskiego - ojca chrzestnego polskiego małego e-biznesu...

Dołącz do 92 505 czytelników