Znajdź swoją niszę!

czwartek, 3 listopad 05, 11:00

E-biznes wykorzystujący 'skupiony marketing' ce**e się bardzo wąską grupą docelową, co pozwala maksymalnie skupić się na konkretnym kliencie i dzięki tymu maksymalizować zyski.

Jeśli jesteś nowy w e-biznesie, nie masz kapitału na inwestycje, a chcesz rozpocząć własną działalność, która stosunkowo szybko da Ci zyski, rozwiązaniem dla Ciebie jest "skupiony marketing" (ang. focus marketing) połączony z działaniem w niszy rynkowej.

Skupiony marketing to marketing skierowany do wąskiej grupy odbiorców idealnie dostosowany do ich niszowych potrzeb. Taki marketing możesz uprawiać na szerokim i wąskim rynku. Na wąskim rynku będzie to Twoja jedyna grupa docelowa. Na rynku szerokim będzie to jedna z Twoich grup docelowych.

Ty jednak powinieneś skupić się na 1 wąskiej docelowej w 1 rynkowej niszy.

W skupionym marketingu mamy tu do czynienia z podręcznikową funkcją marketingu, jaką jest identyfikacja potrzeb klientów i stwarzanie szansy ich zaspokojenia. Wąska grupa odbiorców jest kluczem do sukcesu w małym, nieryzykownym i przynoszącym szybki zysk e-biznesie.

Wąska grupa odbiorców...

Daje nam możliwość dotarcia do ich potrzeb i szansę na osiągnięcie sukcesu przez ich zaspokojenie dokładnie z ich oczekiwaniami. Nie można sprawnie zaspokoić potrzeb grupy docelowej zdefiniowanej jako kobiety od 19 do 35 roku życia, bo w tak zdefiniowanej grupie masz kilkanaście dużych grup docelowych i przynajmniej kilka tysięcy mniejszych. Każda z tych grup oczekuje czegoś innego.

Z drugiej strony grupa docelowa kobiet na 5 roku studiów wyższych na kierunku psychologii jest bardzo wąską grupą docelową o pewnych wspólnych cechach i potrzebach, do których łatwiej będzie Ci się odnieść w marketingu.

Pamiętaj. Im szersza grupa docelowa, tym bardziej uśredniona jest Twoja oferta, tym więcej jest w niej kompromisów. To oznacza, że potrzeb żadnej grupy docelowej nie zaspokajasz idealnie.

Faktem jest, że na jednej niszy o wąskiej grupie docelowej prawdopodobnie nie zrobisz majątku. ALE taka nisza szybko da Ci zyski, które pozwolą Ci zacząć kolejny biznes, potem jeszcze jeden itd. albo w pewnym momencie będzie Cię stać i będziesz miał możliwości zrobić jeden duży biznes.

A jeśli od raz, bez doświadczenia, bez wypracowanych systemów i bez pieniędzy wejdziesz w szeroki rynek, to dużo czasu minie, zanim osiągniesz punkt rentowności (moment, w którym Twoje przychodzy pokrywają wszystkie koszty). A punkt rentowności to dopiero początek.

Duże pieniądze zaczynają się w punkcie "kuli śnieżnej", czyli w momencie, gdy Twój biznes jest na tyle dynamiczny, że przyrost dochodów systematycznie przyspiesza przy coraz mniejszym Twoim udziale. Sytuacja ta jest analogiczna właśnie do efektu kuli śnieżnej. Do pewnej wielkości kulkę ze śniegu trzeba popychać, bo jest za mała, aby jej ciężar pokonał opór, jaki stawia śnieg. W pewnym momencie jednak kula jest tak duża, że zaczyna sama się toczyć a jej rozmiar bardzo szybko się powiększa.

Szukamy problemu

Szukanie niszy to prawdopodobnie jedyna sytuacja, gdy szukanie problemu nie grozi nam kłopotami Puszczenie oczka.

Naszym zadaniem jest znalezienie problemu, za którego rozwiązanie ludzie będą skłonni zapłacić. Taki problem to właśnie nasza nisza, luka w rynku. Aby biznes był łatwy, przyjemny i dochodowy luka ta nie może być wykorzystywana przez żadną inną firmę, ewentualnie, konkurencja musi być naprawdę słaba lub rozproszona. W takich warunkach można pokusić się na przejęcie rynku.

Nisza zawsze wynika z problemu, który można rozwiązć oferując konkretny produkt (choćby książkę) lub usługę. Zdarza się jednak, że rozwiązanie nie jest ani oczywiste ani proste - wymaga kreatywności. Czasami też problem nie jest aż tak irytuający, żeby ludzie chcieli płacić za jego rozwiązanie... tutaj WAŻNA UWAGA: jeśli spytasz czy klient zapłaci za rozwiązanie problemu, jego negatywna odpowiedź może nie mieć nic wspólnego z jego decyzjami co do zakupu rozwiązania w przyszłości. Lepiej pytać jak bardzo irytujący jest dany problem i na tej podstawie decydować się o wejściu na dany rynek.

Jak znaleźć niszę?

Twoja nisza to Twoje pole do popisu. Musisz bardzo dobrze poznać cechy swoich potencjalnych klientów. Dowiedz się, jak do nich przemawiać, odkryj czego potrzebują...

...ale, ale ZNAJDŹMY NAJPIERW TĄ NISZĘ.

Jednym z najlepszych źródeł wiedzy o zapotrzebowaniu e-rynku są GRUPY i FORA DYSKUSYJNE.

Różnorodność cech ich członków oraz (często nieświadome) ujawnianie swoich potrzeb i problemów to czynniki ułatwiające nasze zadanie. Właśnie grupy i fora dyskusyjne pomogą znaleźć rynek dla Ciebie. Nie "czaty" itp., tam zazwyczaj dyskutuje się o niczym. Na grupach i na forach, gdzie masz czas na zastanowienie się nad odpowiedzią, wypływają najciekawsze dyskusje. Tematem ich jest zazwyczaj to, czego NIE MA (produkt/ usługa), lub czego ludzie NIE WIEDZĄ (produkt/ usługa informacyjna)!

Zabierz się do poszukiwań:

  1. Przygotuj się na czasochłonną pracę (zrób sobie wiadro kawy!).

  2. Wypisz sobie wszystkie dziedziny życia, na których się znasz lepiej niż przeciętny człowiek.

  3. Wykreśl te, które nie sprawiają Ci przyjemności - nie zabieraj się za coś, co Ci nie da satysfakcji, dla czego nie jesteś w stanie poświęcić swojego czasu i potu.

  4. Zacznij przeglądać wszystkie grupy dyskusyjne dotyczące interesujących Cię tematów. Staraj się wyszukać konkretne podgrupy a nie te o najszerszej tematyce. Do przeglądania grup możesz skorzystać z archiwum online groups.google.pl lub niusy.onet.pl. Polecam Ci jednak ściąganie grup na dysk.

  5. Uszereguj wszystkie dyskusje tematycznie - w ten sposób zgrupujesz odpowiedzi z pytaniami.

  6. Zacznij czytać dyskusje jedna po drugiej zaczynając od tych z największą liczbą wątków. Jeśli ściągnąłeś grupy na dysk, kasuj od razu nieprzydatne dyskusje wraz z odpowiedziami.

  7. Dyskusje bez rozwiązania lub z rozwiązaniem mało popularnym/ połowicznym to Twoja szansa na niszę.

  8. Nie kończ na pierwszej lepszej szansie. Skopiuj ją do dokumentu tekstowego, dodaj komentarz i szukaj następnej. W końcu uzyskasz dokument pełen lepszych i gorszych propozycji.

  9. Poszukaj rozwiązania na wybrane zagadnienia w google.pl. Szukaj w języku polskim i angielskim. Zanim zaczniej poznaj sposoby zaawansowanego wyszukiwania w Google [link]. Szukaj produktów, usług i informacji.

  10. Jeśli znalazłeś rozwiązanie w Polsce, ale Twoim zdaniem jest ono za słabo promowane, zamiast otwierać własny biznes możesz zaproponować włacicielowi rozwiązania poprowadzenie jego marketingu w Internecie w zamian za prowizję od sprzedaży. On nic nie ryzuje, a Ty budujesz sobie biznes. To jeden z lepszych pomysłów na biznes.

  11. Jeśli znalazłeś rozwiązanie za granicą, zastanów się jak przenieść je na polski rynek. Może warto zostać przedstawicielem danej firmy na Polski rynek? Wiele dużych biznesów od tego zaczynało. Jest to bardzo bezpieczny dla Ciebie biznes. Masz gotowy produkt i masz do niego już jakieś materiały marketingowe. Masz więc za sobą NAJDROŻSZĄ część Tworzenia własnego biznesu. Musisz tylko stworzyć system dystrybucji na rynek Polski i wypromować produkt. W tym pomyśle jest jeszcze jedna szansa. Producent może w końcu zdecydować się wejść na Polski rynek i może uznać, że taniej będzie odkupić Tój biznes niż tworzyć go od nowa w Polsce. To może być wielka szansa dla Ciebie.

  12. Jeśli nigdzie nie znalazłeś sensownego rozwiązania tego problemu, a ma on wg Ciebie potencjał, czas ten potencjał sprawdzić za pomocą ankiet i danych statystycznych już dostępnych. Wiele statystyk znajdziesz w internecie - w Polsce lub za granicą. Wiele znajdziesz w GUSie www.stat.gov.pl

Nie ograniczaj się do GRUP i FORÓW DYSKUSYJNYCH. Słuchaj. Obserwuj i Pytaj. W ten sposób urodziły się najbardziej dochodowe idee naszych czasów. Ich twórcy słuchali, obserwowali i pytali.

Jak wybrać tą najlepszą dla Ciebie niszę?

To musi Cię "uderzyć". Potrzebujesz czegoś takiego, co przynosi na myśl tylko jedno: TO jest TO! Sprawdź, czy nie był to odosobniony przypadek. Dokładnie przeanalizuj odpowiedzi. Jeśli którakolwiek z nich przynajmniej w 70% rozwiązuje problem i sądzisz, że wiele osób na to rozwiązanie trafij, ZAPOMNIJ o nim. Eliminuj wszystkie te problemy, z których nie masz zamiaru skorzystać.

Ludzie

Gdy już masz niszę...

...zaczyna się najtrudniejsza część pracy. Musisz dogłębnie poznać cechy swoich potencjalnych klientów. Zacznij od ogólnego określenia ich stanu materialnego. Stan materialny nie jest najważniejszą cechą człowieka, ale w tym przypadku jest inaczej. Powiem tak:

Nie sprzedasz przeciętnemu właścicielowi czworonoga diamentowej kolii - sprzedaż ją ekscentrycznemu milionerowi!

Zawężaj grupę swoich odbiorców do momentu, gdy będziesz pewien, że będą mogli sobie pozwolić na Twój produkt i uda Ci się ich przekonać do jego zakupienia.

Poznaj wszystkie miejsca (np. strony www), w których przebywa Twoja grupa docelowa, w których Twóją grupę docelową można wyodrębnić. To dosyć trudne zadanie, bo nie wystarczą te najbardziej typowe miejsca. Te miejsca mogą być już okupowane. Najlepsze rezultaty dadzą Ci nietypowe miejsca i nietypowe układy.

Komentarze
Newsletter

Newsletter CzasNaE-Biznes

Cotygodniowa dawka darmowych artykułów od Piotra Majewskiego - ojca chrzestnego polskiego małego e-biznesu...

Dołącz do 98 237 czytelników