Budowanie dużych i skalowalnych serwisów

niedziela, 20 styczeń 02, 00:16

Największym wyzwaniem dla webdesignera jest stworzenie dużego, skalowalnego serwisu. Jest to sztuka, test wytrwałości, jasności umysłu i bardzo mocno rozwiniętej umiejętności przewidywania.

Największym wyzwaniem dla webdesignera jest stworzenie dużego, skalowalnego serwisu. Stworzenie dużego serwisu z gotowych materiałów to kwestia doświadczenia i czasu. Stworzenie skalowalnego serwisu to kwestia wyobraźni, umiejętności symulowania (przewidywania) zachowań webmastera tego serwisu. Stworzenie dużego i skalowalnego serwisu to sztuka, test wytrwałości, jasności umysłu i bardzo mocno rozwiniętej umiejętności przewidywania.

Praktyka czyni mistrza

Tej sztuki może nauczyć tylko praktyka. Nie ma i nie będzie takiej książki, która z nowicjusza zrobi takiego webdesignera. Są jednak webdesignerzy, którzy podzielą się z Tobą swoimi doświadczeniami, którzy oszczędzą Ci niektórych lekcji. Dam Ci dwie lekcje, których nauczyłem się tworząc CzasNaE-Biznes. Są to dla mnie dwie najważniejsze zasady przy tworzeniu skalowalnych serwisów, zwłaszcza gdy korzystamy ze statycznych stron. Zasady, które zdefiniowałem po tym, jak n-ty raz ręcznie modyfikowałem cały serwis.

Źródła zewnętrzne

Wrzucaj do zewnętrznych plików źródłowych wszystko, co nie jest indywidualne na danej stronie. Nie piszę tylko o menu, całą strukturę (tabelki) dokumentu lepiej umieścić w zewnętrznym pliku. W ten sposób będziesz mógł nawet radykalnie zmienić wygląd serwisu i zawsze będzie to kwestia modyfikacji 1-5 plików.

Szablony

Absolutnie każdą stronę twórz wg. szablonu lub jednego z kilku szablonów. Szkielet każdej strony musi być identyczny co do spacji z odpowiednim szablonem.

I to wszystko.

Trochę wyjaśnień

Sprawa źródeł jest oczywista, ale po co te szablony? Wstęp o dawaniu lekcji mógł zabrzmieć jakbym robił z siebie jakiegoś super webdesignera. No więc nie jestem nawet bardzo dobrym webdesignerem. Nie uważam się za takiego. Ale moja praktyka pokazała mi, jak niektóre rzeczy trzeba robić. Szablony nie raz uratowały moje zdrowie psychiczne. Ponieważ nie potrafię doskonale symulować własnych zachowań i pomysłów dotyczących serwisu w przyszłości, popełniam błędy w projektowaniu, które bez szablonów naprawić bardzo trudno.

Frustrujące przypadki

Są takie rzeczy, których nie umieściłeś w pliku zewnętrznym, bo tego nie przewidziałeś. Załóżmy, że masz 500 plików i nagle chcesz zmienić nazwę klasy stylu przypisanego do tytułu artykułu i dodać jeszcze ALIGN="center". Jeśli wszystkie strony nie są zbudowane z szablonów, to leżysz. Czeka Cię ręczna zamiana 500 plików - koszmar, który przeżyłem 2, 3 razy, zanim nauczyłem się stosować szablony.

Sposób na takie przypadki

Już dawno natrafiłem na program, bez którego nie wyobrażam sobie robienia jakiegokolwiek serwisu. Jest to trzeci, po edytorze html i programie graficznym, program, jakiego używam w pracy webdesignera. Program ten pozwala zamienić kod źródłowy w wielu miejscach i w wielu plikach o wielu rozszerzeniach jednym kliknięciem.

Mogę jednym kliknięciem zmodyfikować kilkanaście fragmentów kodu źródłowego każdej ze strony we wszystkich stronach mojego serwisu. Jednym kliknięciem.

O programie

Lekarstwo na "frustrujące przypadki" to BK ReplaceEm (www.orbit.org/replace/). To fantastyczny, bezcenny, ale darmowy program do zmieniania treści wielu plików. Ten program robi to, czego Wam zawsze brakowało w edytorach - Znajdź i Zamień wielowierszowe kody we wszystkich plikach. Nie będę tutaj rozwodził się nad jego funkcjami, bo lepiej go samemu przetestować.

Program dla fachowców

Taki ten program jest - dla fachowców, którzy cenią czas. Czas to najdroższy element naszej pracy - straconego czasu już nie odkupisz, a ten program zaoszczędzi Ci bardzo dużo czasu.

Poprzedni

Następne

Super Sprzedawczyni
Komentarze
Newsletter

Newsletter CzasNaE-Biznes

Cotygodniowa dawka darmowych artykułów od Piotra Majewskiego - ojca chrzestnego polskiego małego e-biznesu...

Dołącz do 98 298 czytelników